hafciarka Helena Nowobilska

powrót do strony archiwum: "Społeczność wsi ..."
Helena Nowobilska z córką i wnuczkami, 18 kB Helena Nowobilska - Walkowa z domu Wodziak, urodziła się dnia 15 kwietnia 1931 roku w Białce Tatrzańskiej. Znakomita hafciarka. Już od dziecięcych lat przejawiała zamiłowanie do haftowania. Nikt jej tej sztuki nie uczył, wszystko miała i ma "ułożone w głowie" jak sama wyraziła się o swoich zamilowaniach artystycznych. Sama projektuje, układa wzory, dobiera kolor nici i materiał. Trzeba przyznać, że udaje się to Helenie znakomicie. Efekt jest zadziwiający.
Gdy miała 14 lat powstała jej pierwsza praca obszerna makata (hafciarski kolaż), która wzbudziła zachwyt znawców sztuki hafciarskiej. Makata pozostała w domu, mimo różnych propozycji, ze strony fachowców, co do jej przeznaczenia.
17 kB Przez okres 40 lat pracowała w Cepelii, gdzie była wielce cenionym pracownikiem.
Jej przeróżne koncepcje hafciarskie wzbudzały powszechny zachwyt i uznanie. Brała udział w licznych wystawach i konkursach: krajowych oraz międzynarodowych, skąd nigdy nie powracała z pustymi rękami. Doceniano sztukę Heleny Nowobilskiej, przyznając jej liczne nagrody, dyplomy i listy pochwalne.
Pierwszym konkursem, w którym wzięła udział był konkurs haftu Podhala gdzie zajęła I miejsce.
Pomysły i tematy podsuwa jej góralska rzeczywistość - górska przyroda, obyczaje, tradycje. Obrazy "nićmi malowane" zawierają najczęściej motywy roślinne: dziewięćsiły, szarotki, złotogłowie, oraz parzenice wyszywane zwykle na góralskich portkach. Helena Nowobilska przeważnie stosuje kolory pastelowe. Zachwyca sposób cieniowania przy pomocy nici; zupełnie jak malarz uzyskuje światło i cień. Łącząc odcienie nici uzyskuje różny stopień natężenia barwy.
17 kB Na specjalne zamówienie wyhaftowała między innymi damską i męską koszulę dla Królowej Wielkiej Brytanii Elżbiety II i jej małżonka, księcia Filipa, dla króla i królowej Danii oraz dla nieżyjącego już prezydenta Finlandii Urho Kekkonena. Jej piękne hafty zamówiono na Olimpiadę do Meksyku, gdzie dawano je jako prezenty.
Prace Heleny powędrowały też do innych zakątków świata: Nowej Gwinei, Nowej Zelandii, Kanady, USA, Ameryki Południowej i Szwecji. Rozsławiły polską sztukę ludową na cały świat.
Helena obecnie jest na emeryturze, w dalszym ciągu poświęca czas na realizację swojej pasji hafciarstwa.
Wiele spośród dzieł Heleny Nowobilskiej uzupełnia wyposażenie kościoła. Dla potrzeb parafii wykonuje chorągwie, stuły, dalmatyki. Haftuje zarówno dla indywidualnych osób jak również dla zespołów folklorystycznych. Niejedna panna młoda na weselu góralskim przystrojona była w dzieło rąk białczańskiej hafciarki. Należy również wspomnieć o szatach liturgicznych (ornat, stuła, komża) zdobionych motywami góralskimi, które przywdział ks. Zbigniew Pytel góral z Białki Tatrzańskiej, w czasie Mszy prymicyjnej w tutejszym kościele parafialnym 15 czerwca 1997 r.
Artystka zawsze potrafiła i potrafi nadal łączyć haftowanie z życiem rodzinnym. W 1954 roku założyła rodzinę. Wspólnie z mężem Józefem Nowobilskim (nieżyjącym już) wychowali dwie córki: Marię i Janinę. Obecnie sławna białczańska hafciarka ma czworo wnuków, dla których zawsze ma czas i uśmiech.
Wspaniałe umiejętności artystycznego haftu odziedziczyła córka Maria Staszel mieszkająca w Maruszynie oraz wnuczka Danusia Para, uczennica Technikum Włókienniczych Wyrobów Dekoracyjnych w Zakopanem.
Haftowanie
Osuły się gwiazdy z nieba
Po holak i po polanach
Zasiały tu piekne kwiaty
Na wzory do haftowania
Krokusy i dziewięciorniki
I biołych siarotek krocie
Zawse haftujom hafciarki
Na sukmanak i gorsecie
Na kosulach do gorsetów
Góralskiej spodnicy
Pełno wsyndy tego kwiecia
Ze go nik nie zlicy.


© 2001, Alina Pilch, Białka Tatrzańska latem i zimą, wydanie własne.
© 1995, fot.: Wojciech Smolak

<< powrót do strony "znani Białczanie"